Edyta wyznała, czy myśli o tym, by jeszcze w swoim życiu szukać uczucia. Nie myślę o jakimkolwiek szablonie, w którym ktoś miałby się zmieścić, albo myślę, że zablokowałam tą przestrzeń energetyczną na relację. Ja jestem najlepszą wersją siebie wtedy, kiedy nie jestem szarpana przez mężczyznę emocjonalnie, a ponieważ ADRES REDAKCJI:MEDIAPOP Sp. z Nowogrodzka 18a lok. 2100-511 WarszawaNIP: 7010518274REGON: 362622422KRS: 0000589873Copyright © 2022 Jastrząb Post. Wszelkie prawa zastrzeżoneDalsze rozpowszechnianie tekstów i materiałów wideo publikowanych na stronie w całości lub w części wymaga wcześniejszej zgody naczelny: Karol NowakowskiWydawca: Aneta BłaszczakKorekta: Elwira SzczepańskaZespół redakcyjny:Zuza MaciejewskaElwira SzczepańskaKrystyna MiśkiewiczPaulina PucułaMagda KwiatkowskaZespół wideo:Karolina MotylewskaMichał DrzewieckiArchiwumKontaktPraca w Jastrząb PostPolityka CookiesREGULAMIN KORZYSTANIA Z SERWISÓW WWW MEDIAPOP SP. Z

Edyta Górniak z uroczym przystojniakiem 50-letnia diwa wrzuciła na Instastory urocze zdjęcie, do którego zapozowała, przytulona do maskotki tzw. Baby Yody – jednej z postaci z serialu The Mandalorian, którego akcja rozgrywa się w uniwersum Gwiezdnych wojen.

Krzysztof Rutkowski skomentował rozstanie Joanny Opozdy i Antka Królikowskiego. Popularny detektyw nie gryzł się w język, nie oszczędzając żadnej ze stron. Przyznał, że ich małżeńskie sekrety miał okazję poznać już wcześniej. Przy okazji wspomniał swoje Joanny Opozdy i Antka Królikowskiego przebiega w wyjątkowo paskudny sposób. Para zrobiła ze swojego życia prywatnego reality-show, którym żyją tysiące Polaków. Ich stories na Instagramie ogląda się jak trzymający w napięciu serial, w którym bohaterem drugiego planu jest maleńki falę krytycznych komentarzy i całą uwagę mediów napędził Antek, który wrzucił na YouTube’a oświadczenie w formie nagrania wideo. Nie oszczędził szczegółów dotyczących walki o prawa do opieki nad dzieckiem. Nie krępowało go nawet przyznanie się, że jego konto zajął komornik z tytułu zalegających alimentów. Publiczne pranie brudów zmusiło Joannę Opozdę do reakcji. Aktorka udostępniła screeny SMS-ów, jakie można było przeczytać na publicznym profilu Joanny na Instagramie, jasno wynika, że kilkakrotnie chciała pójść na rękę Królikowskiemu i pozwolić mu na spotkania z synem. Ten jednak nie wywiązywał się z ustalonych wcześniej godzin wizyt, co tłumaczył korkami na całą sytuację ocenia Krzysztof Rutkowski? Słynny detektyw nie gryzł się w język, gdy reporterka Jastrząb Post poprosiła go o skomentowanie wyjątkowo skomplikowanej historii. Spotkaliśmy się z nim za kulisami czołówki do Tańca z gwiazdami, w którym Rutkowski o rozstaniu Joanny Opozdy i Antka KrólikowskiegoRutkowski uważa, że obie strony dają popis braku klasy i braku wzajemnego szacunku. Jego zdaniem to, co uprawiają w mediach, zasługuje na tylko na krytykę. Przy okazji Krzysztof zdradził, że miał okazję poznać ich historię jeszcze zanim doszło do rozstania:Świństwo. Jest to absolutne świństwo. I muszę powiedzieć, że takie zachowania z jednej i z drugiej strony, to jest po prostu takie świństwo i dziadostwo. Jak ja widzę takie zachowania ludzi, którzy jedli za przeproszeniem z jednej miski, pod jednym dachem mieszkali i robią takie świństwa, to jedna i druga strona dla mnie jest siebie warta. Ja poznałem jedną z tych osób, rozmawiałem z ojcem jednej z tych osób, który do mnie telefonował bodajże w ubiegłym roku i przekazywał mi szereg informacji na temat tego małżeństwa, kiedy jeszcze między nimi było przyznaje, że jego rozstania zawsze były przeprowadzane za zamkniętymi drzwiami, z szacunkiem dla kobiet:Pranie brudów publicznie, pokazywanie, kto jest lepszy, kto jest gorszy, kto wydał więcej, kto wydał mniej, kto zaprosił jedną czy drugą osobą na imprezę, która zostaje odwołana, czy nie zostaje odwołana. Dla mnie to jest śmieszne i powiem zupełnie szczerze, że ja bym się nigdy do czegoś takiego nie swoim byłym ukochanym zostawiał wszystko to, co chciały, jeśli rozstanie było spowodowane z jego winy:Jak rozstawałem się z moimi partnerkami, żonami, to robiłem to w sposób bardzo elegancki. Mój rozwód trwał 15 minut. Wszystko było uzgodnione przez rozwodem. Oczywiście uzgodnione na moją niekorzyść, ale takie były okoliczności, że czułem, że wina jest z mojej strony, w związku z tym mojej byłej żonie zostawiłem wszystko. Zabrałem walizki, jeden samochód i wyjechałem z Wiednia do Polski. Tak się zakończył mój ostatni wierzy, że sytuacja Antka i Joanny pozwoli innym zrozumieć, dlaczego upublicznianie osobistych spraw, nie jest właściwym pomysłem:Chciałbym, aby ludzie nauczyli się szanowania tych, z którymi byli, szczególnie jeżeli są znani publicznie. Bo to nic dobrego im nie rozmowa Opozda i Antoni Królikowski na Gali Marki RokuJoanna Opozda w ciąży i Antek KrólikowskiJakie nazwisko po ślubie przyjęła OpozdaPaulina PucułaOd zawsze zakochana w show-biznesie. Uwielbiam podglądać życie gwiazd w sieci i znajomych na Instagramie. Nie wyobrażam sobie dnia bez mocnej kawy i dużej dawki dobrych plotek. Do dzisiaj bez problemu potrafię wymienić nazwiska wszystkich par z "Tańca z gwiazdami".
29K views, 59 likes, 4 loves, 13 comments, 4 shares, Facebook Watch Videos from Jastrzab Post: Edyta Górniak i Cleo zakopały topór wojenny. Wiemy czy mają ze sobą kontakt 狼
Edyta Górniak odpowiada Elżbiecie Zapendowskiej na krytykę. Gwiazda zdobyła się na przełomowe wyznanie, które wstrząśnie show-biznesem. Tylko u Górniak ze sceną związana jest od 1990 roku. Debiutowała na festiwalu w Opolu, a zaledwie rok później dostała angaż w musicalu Metro. Już po dwóch latach została zauważona przez TVP, które zadzwoniło do niej z propozycją występu na Eurowizji 1994 w Dublinie, na której zajęła najwyższe jak dotąd dla Polski, drugie miejsce. Jeszcze w tym samym roku ukazała się jej debiutancka płyta Dotyk, która uzyskała status poczwórnie platynowej pierwszy krążek gwiazda zadedykowała Elżbiecie Zapendowskiej, podobnie jak jeden z występów w programie Jak oni śpiewają?, w którym obie były jurorkami. Tym większe było zaskoczenie, gdy specjalistka od emisji głosu ostro skrytykowała dobór repertuaru Edyty, a potem debiutancki singiel jej syna, Allana, który występuje pod pseudonimem 18 lat i parcie na szkło pewnie. Bardzo chce robić to, co zaczął. Nie wiem, czy go rynek nie zabije, bo są lepsi. Ale też ma 18 lat i wychował się w takich warunkach, w jakich się wychował. Przy takiej matce, która plecie takie bzdury, że pół świata się śmieje (…). On nie dostał ode mnie wpie*dolu. Powiedziałam o dykcji. Powiedziałam, że szczeny nie urywa, też nie zachwyca – powiedziała w rozmowie z Piotrem o komentarz w sprawie poprosiła reporterka Jastrząb Górniak odpowiada na krytykę Elżbiety ZapendowskiejEdyta, która ma na swoim koncie dwie płyty wydane na kilku kontynentach, zwróciła uwagę, że najważniejsze są dla niej słowa osób, które komentując poczynania innych, mają dobre intencje:Jak idziemy przez życie, to chcielibyśmy myśleć o sobie, że się uczymy. Nawet jak ktoś kiedyś coś powiedział, zrobił, coś mu nie wyszło, czegoś nie naprawił, to jednak każdego dnia jesteśmy lepsi. Codziennie od nowa mamy tę możliwość odnowy i możemy postanowić, że nie będziemy kogoś narażać itd. Kiedyś powiedziałabym coś innego, a dzisiaj powiem coś innego. Ja biorę pod uwagę opinię osób, które patrzą sercem. Nie takim egocentrycznym punktem odniesienia, bo taka ocena, która jest kierowana ego, nigdy nie jest prawdziwa. Każda osoba, która wyraża siebie nie sercem, z zasady idzie za tym zdradziła, jak na krytykę Elżbiety zareagował Allan Krupa, który dopiero co skończył 18 lat. Okazuje się, że młody raper nie ma pojęcia o tym, kim jest była jurorka Idola i Must be the music, która ze względu na pogłębiające się choroby wzroku, już kilka lat temu zrezygnowała z kariery w show-biznesie. Obecnie pracuje w Domu Kultury w Serocku z uzdolnionymi wokalistami w różnym tego nie przyjęłam do serca i Allan tym bardziej nie przyjął, natomiast to, co mi się osobiście podobało, to to, że kiedy ktoś jego zapytał o to, jak odnosi się do tej oceny, to on nie wiedząc o tym, co powiedziała Ela Zapendowska, powiedział, że chętnie posłucha, bo jeśli to są konstruktywne uwagi i mógłby zastosować jakieś ćwiczenia, to z przyjemnością posłucha. Ja wiedziałam o tym, co powiedziała Ela i taka byłam dumna z Allana, że on wybrnął z taką klasą. On nie zna Eli zdobyła się na przełomowe wyznanie:Ja zbudowałam jej legendę, i to musimy powiedzieć sobie szczerze. Nikt nie znał Eli Zapendowskiej na skalę ogólnopolską, ja wszystkich przekonałam, że to jest osoba, u której się warto uczyć śpiewać i muszę się z tego bardzo szczerze Zapendowska i Edyta GórniakGwiazda w rozmowie z Jastrząb Post, po 15 latach zdecydowała się przyznać, że okłamała całą Polskę. Dlaczego ponad dekadę temu mówiła, że uczyła się śpiewu u Zapendowskiej? Czuła wobec niej dług wdzięczności:Nigdy nie chciałam tego mówić. Mam kilka takich tajemnic, jeśli chodzi o show-biznes. Ela mi kiedyś pomogła i ja postanowiłam za tą jedną pomoc też jej pomóc. Moja pomoc polegała na tym, że ja okłamałam całą Polskę, mówiąc, że Ela Zapendowska nauczyła mnie śpiewać. To jest nieprawda. Chciałam jej po prostu ciężko żyło się przed lata ze świadomością, że przyczyniła się do popularności kogoś, kto dziś nie szczędzi pod adresem jej i jej dziecka cierpkich słów:Jest mi ciężko w sercu z tym, że przez te wszystkie lata nosiłam taki ciężar, bo ja nie lubię kłamać. Jestem szczera, otwarta. Ale chciałam zrobić dobry uczynek, dlatego, że kiedy pojawiła się możliwość pracy w teatrze dramatycznym i mogłam zacząć spełniać swoje marzenia dziecięce i rozwijać się, to żyłam w bardzo restrykcyjnych warunkach. W takim domu, w którym zupełnie nie było przestrzeni na dzieciństwo. Wiedziałam, że to będzie bardzo trudna przeprawa, żeby przekonać moich rodziców, żebym ja mogła przenieść się do innego miasta i rozpocząć rolę w życiu Edyty tak naprawdę odegrała Zapendowska? Diwa po raz pierwszy tylko u nas zdobyła się na przełomowe słowa:Ela rozpoznała mój talent. Ona zrobiła wtedy bardzo ważną rzecz, bo przekonała moich rodziców, że warto puścić mnie do Warszawy. Potem dzięki temu przez wiele lat utrzymywałam rodziców. Natomiast ja za to dedykowałam jej moją pierwszą płytę „Dotyk”. Wtedy żył jeszcze mój śp. menadżer Wiktor. Ja chciałam Eli pomóc. Poprosiłam go, żeby on dał jej pracę przy „Metrze”. Żeby ona robiła rozśpiewki z fortepianem. Mimo że mieliśmy nauczycieli, to przekonałam Wiktora. Więc on ją ściągnął z Opola do Warszawy, dał jej mieszkanie, za które płacił, dał jej pracę – zarabiała i miała pełną opiekę mojego menadżera, a ja wszystkich przekonywałam, że to Ela mnie nauczyła śpiewać. To jest przyznała, że gdyby nie pr jaki na jej nazwisku zrobiła sobie była jurorka Idola, jej sukces być może nie przyszedłby tak szybko:Wszystkie programy, do których poszła Ela Zapendowska, jako mój coach i mój nauczyciel, były oparte na tej legendzie, którą sama zbudowałam. Zbudowałam w taki sposób kilka osób, ale większość z nich wykorzystała szansę pozytywnie. Ja zawsze robię to z wielką radością. Choćby Wojciech Olszak, który jest kompozytorem utworu „Jestem kobietą” i wielu innych. On, kiedy pisał dla mnie utwory, nie miał jeszcze matury. Pomogłam młodemu chłopakowi, który wspaniale rozwinął karierę i nigdy nie powiedział niczego przeciwko mojej osobie, ani przeciwko osobom, które kocham. To, że Ela, mając tyle lat i żyjąc tyle na świecie – rozumiem różne etapy, rozumiem jej zwątpienie, rozumiem, że może być nieszczęśliwa, niespełniona, zła, może potrzebuje uwagi. Ale nigdy nie dałam jej powodu, żeby mówiła cokolwiek złego publicznie przeciwko mojej osobie, albo przeciwko mojemu jedynemu od dawna czuła potrzebę wyjaśnienia całej sytuacji:Ja nie biorę sobie tych słów do serca i Allan też nie. Dlatego, że z całym szacunkiem, to nie jest dla mnie autorytet. Jeśli chodzi o uwagi techniczno-wokalne. Ale postanowiłam po 15 latach jej atakowania, powiedzieć wam rozmowa z gwiazdą Edyty Górniak na płycie DotykElżbieta Zapendowska, Edyta Górniak, Rudi SzubertElżbieta Zapendowska, Edyta Górniak, Rudi Szubert 455K views, 1K likes, 167 loves, 474 comments, 40 shares, Facebook Watch Videos from Jastrzab Post: Paulla ostro o Edycie Górniak: „Dla mnie Edyta muzycznie przestała istnieć” ️ Jastrzab Post
Edyta Górniak zdecydowała się na ostrą odpowiedź Elżbiecie Zapendowskiej. Gwiazda zdradziła, że dla dobra trenerki wokalnej 15 lat temu okłamała całą Polskę. O co chodzi? Edyta Górniak w ostatnim wywiadzie dla „JastrząbPost” odniosła się do ostrych słów ze strony Elżbiety Zapendowskiej. Trenerka wokalna w podcaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego nie oszczędzała divy polskiej sceny muzycznej oraz popisów wokalnych niedawno debiutującego syna Edyty Górniak — Allana Krupy. Zapendowska szczerze też opowiedziała o stosunkach ze swoją córką, które nazwała „zimną wojną”. Górniak w rozmowie z portalem stwierdziła, że chce wyjawić tajemnice, które ukrywała przez lata. – Nigdy nie chciałam tego mówić. Mam kilka takich tajemnic, jeśli chodzi o show-biznes. Ela mi kiedyś pomogła i ja postanowiłam za tę jedną pomoc też jej pomóc. Moja pomoc polegała na tym, że ja okłamałam całą Polskę, mówiąc, że Ela Zapendowska nauczyła mnie śpiewać. To jest nieprawda. Chciałam jej po prostu pomóc — wyznała szczerze wokalistka. Edyta Górniak odpowiada Elżbiecie Zapendowskiej W dalszej części rozmowy Edyta Górniak opowiedziała ze szczegółami, jak wyglądało kłamanie przez lata i wkład w karierę Górniak, którego ma nie być. – Chciałam zrobić dobry uczynek, dlatego, że kiedy pojawiła się możliwość pracy w teatrze dramatycznym i mogłam zacząć spełniać swoje marzenia dziecięce i rozwijać się, to żyłam w bardzo restrykcyjnych warunkach. W takim domu, w którym zupełnie nie było przestrzeni na dzieciństwo. Wiedziałam, że to będzie bardzo trudna przeprawa, żeby przekonać moich rodziców, żebym ja mogła przenieść się do innego miasta i rozpocząć pracę — ujawniła Górniak. Wokalistka wspomniała też, na czym dokładnie polegała pomoc Zapendowskiej. – Ela rozpoznała mój talent. Ona zrobiła wtedy bardzo ważną rzecz, bo przekonała moich rodziców, że warto puścić mnie do Warszawy. Potem dzięki temu przez wiele lat utrzymywałam rodziców — powiedziała. Dodała też, że dzięki jej kłamstwie, Zapendowska dostała pracę i mieszkanie w stolicy. – Natomiast ja za to dedykowałam jej moją pierwszą płytę »Dotyk«. Wtedy żył jeszcze mój śp. menedżer Wiktor. Ja chciałam Eli pomóc. Poprosiłam go, żeby on dał jej pracę przy »Metrze«. Żeby ona robiła rozśpiewki z fortepianem. Mimo że mieliśmy nauczycieli, to przekonałam Wiktora. Więc on ją ściągnął z Opola do Warszawy, dał jej mieszkanie, za które płacił, dał jej pracę – zarabiała i miała pełną opiekę mojego menedżera, a ja wszystkich przekonywałam, że to Ela mnie nauczyła śpiewać. To jest nieprawda — podkreśliła Górniak. Czytaj też:Edyta Górniak zapowiada singiel. Opublikowała fragment Źródło: / Jastrząb Post
Edyta Górniak okłamała całą Polskę. "Po 15 latach powiem prawdę" ‼️ Jastrzab Post · June 1, 2022

Nie wiemy co Edyta Górniak ma większe – talent, wyobraźnię, czy ego? Momentami chyba zbyt ponosi ją kolory wiatr. Rozmawiała z kosmitami, straszyła globalnymi spiskami, a teraz twierdzi, że Celine Dion zabrała jej piosenkę „I Surrender”. Co prawda już nie musi nikomu tłumaczyć, że nie była Ewą, ale niektórzy w historię z kanadyjską gwiazdą mogą nie uwierzyć Dlaczego Edyta Górniak nie zrobiła światowej kariery? Okazuje się, że mogła zaśpiewać mega hit „I surrender”. Ale moment, przecież to przebój Celine Dion! Skąd wziął się w jej ustach? Jastrząb Post przypomina, że Edyta Górniak podczas pobytu w USA współpracowała z międzynarodowymi i uznanymi producentami. W San Francisco nagrała wspomniany utwór, ale z jakiegoś powodu trafił do repertuaru mega gwiazdy z Kanady. Czyżby Polka za długo kręciła nosem i negocjowała za wiele zmian? Celine Dion zabrała Górniak „I surrender”? Pieśniarka wyjaśniaEdyta Górniak nagrała cover „I surrender” zatytułowany „List” z płyty „ A może to już plagiat? Polska diwa podkreśla, że jest dumna z tego utworu. To jest taka historia, ludzie, że ja naprawdę napiszę książkę. Wszystkie wątki, elementy tej historii są niezwykłe, bo ona zatacza koło. Bardzo się cieszę, że ludzie tak pokochali ten utwór. Pamiętam, że jak nagraliśmy ten utwór do widowiska muzycznego „Dekalog”, to bardzo się ucieszyłam, bo to moje nowe pokolenie fanów nie znało tego utworu, odkryli ten utwór, myśleli, że to jest nowy. I to starsze pokolenie powiedziało, że to jest starszy utwór. To jest dla mnie piękne, że te utwory mają piękną merytoryczną wartość i się nie starzeją. Fajnie, że to nowe pokolenie zagląda do tych utworów tak jak do Pocahontas itd. – wyjaśniła Edyta Górniak. (Jastrząb Post) Strata takiego hitu jednak zabolała. Górniak przyznała, że płakała, gdy kanadyjska gwiazda zabrała jej utwór. W końcu jednak Polka pogodziła się ze stratą i uznała stratę jako „uznanie swojej pracy twórczej”. Został mi zabrany dla niej. Nawet zaśpiewała prawie tak samo jak ja. Wtedy to był szok. Pamiętam, że bardzo płakałam. Pamiętam, że Chris, który odpowiadał z moją drugą światową płytę, on miał bardzo mocne rozmowy z kompozytorami, z producentami. Jak już przegraliśmy, to przyszłam do biura i powiedział mi – „Pomyśl sobie tak: Po tobie mogła to zaśpiewać tylko Celin. On mi to odwrócił, że ja już nie byłam taka zrozpaczona. Troszeczkę mnie to ukoiło, że faktycznie był to wielki komplement, że dali to Celin”. – opowiedziała Górniak. (Jastrząb Post) Celine Dion - I Surrender (Official Audio) Edyta Górniak - List (Official video) Edyta Górniak ma żal do Celin Dion, że ta zabrała jej utwór?

. 594 498 684 222 644 785 651 725

edyta górniak jastrząb post