W programie warsztaty, mini konkursy, wielka jenga oraz stanowisko, gdzie będzie można dowiedzieć się wszystkiego na temat wolontariatu, programów wymiany międzynarodowej oraz porozmawiać o
Spis treści21 rzeczy, które musisz zrobić w Lublinie:1) ZJEDZ CEBULARZA2) WŁÓCZ SIĘ ULICZKAMI STAREGO MIASTA3) ZNAJDŹ KAMIENICĘ Z LEGENDĘ O CZARCIEJ ŁAPIE I… ZJEDZ CZARCIĄ ŁAPĘ4) POSZUKAJ KAMIENIA NIESZCZĘŚCIA I GO NIE DOTYKAJ5) ODWIEDŹ REGIONALNE MUZEUM CEBULARZA6) IDŹ NA SPACER Z PRZEWODNIKIEM INSPIRACJI7) WYBIERZ SIĘ NA KTÓREŚ Z WAŻNYCH WYDARZEŃ W LUBLINIE8) ZNAJDŹ DOM W KOTY9) ZJEDZ PLACUSZKI MIESZCZKI JADWIGI10) POSZUKAJ W MIEŚCIE POEZJI11) POSPACERUJ DEPTAKIEM12) ZOBACZ ARCHIKATEDRĘ W LUBLINIE13) IDŹ NA LODY DO ANABILIS14) ZJEDZ STREETFOOD W MUNCHIES15) IDŹ NA PIWO I PAROBURGERA DO PERŁOWEJ16) ZJEDZ BIRAMISU W PERŁOWEJ17) POZNAJ HISTORIĘ SZKLANYCH NEGATYWÓW18) ZOBACZ POZOSTAŁOŚCI KOŚCIOŁA FARNEGO19) OBEJRZYJ BRAMĘ GRODZKĄ20) POSZUKAJ LATARNI PAMIĘCI21) OBEJRZYJ LUBLIN Z DACHU CENTRUM SPOTKANIA KULTURPodobne wpisy Lublin oczarował nas i zachwycił. Atmosferą, urokliwym Starym Miastem, fajnymi knajpami, życiem, które aż tętni w mieście co najmniej do północy. Lublin ma w sobie to „coś”, co gwarantuje świetny weekend – relaks, dobre jedzenie, zwiedzanie, spokój, a zarazem poznawanie czegoś nowego. Taki weekend możecie sobie zrobić ZAWSZE! Z drugiej strony Lublin oferuje całą masę wydarzeń i atrakcji, na które warto jeszcze bardziej – Karnawał Sztukmistrzów, Jarmark Jagielloński czy cudowne widowisko Sen o Mieście. To co? Gotowi na przewodnik po Lublinie? Ruszamy! 21 rzeczy, które musisz zrobić w Lublinie: 1) ZJEDZ CEBULARZA No ba. To podstawa 🙂 Nawet, gdy mam w Lublinie tylko godzinę wolnego przed pociągiem (a często tak mam, gdy wpadam zawodowo), cebularza zawsze zdążam zjeść! Podobno najlepsze są te od Kuźmiuka na ul. Furmańskiej, ale my nie zdążyliśmy spróbować – musicie się śpieszyć, bo piekarnia czynna jest w dni powszechnie do a w sobotę tylko do Jeśli nie Kuźmiuk, wypatrujcie tych z certyfikatem (chronione oznaczenie geograficzne), ale uwaga… wcale nie ma ich tak dużo. Pocieszę Was jednak: jak znajdziesz smaczny, to i brak certyfikatu nie przeszkodzi. Cebularz wywodzi się z kuchni żydowskiej. Ten klasyczny to pszenny placek z cebulą i makiem, a tego skąd się wziął lub jak to tłumaczy legenda, możecie posłuchać w Muzeum Cebularza 🙂 Można jeść samego, ale wiem, że lokalsi uwielbiają też z masłem czy z masłem i pomidorem 🙂 dajcie znać, jak Wy najbardziej lubicie. 2) WŁÓCZ SIĘ ULICZKAMI STAREGO MIASTA Wiedziałam, że Lublin ma Stare Miasto, ale nie sądziłam, że jest tak urokliwe. Kolorowe kamienice z pięknymi malunkami. Tajemne uliczki. Imponujące bramy. Takie miejsca uwielbiamy! Na Starym Mieście byliśmy codziennie, bo tam mieszkaliśmy.. w kamienicy w samym sercu miasta – na końcu postu znajdziecie informacji, co to za miejsce 🙂 Poszukajcie kamienicy z wizerunkiem Jana Kochanowskiego, który właśnie w Lublinie zmarł. Od razu na pewno rzuci się Wam również w oczy niebieska, należąca niegdyś do rodu Konopniców. Jest piękna – zachwyca i kolorem, zdobieniami! 3) ZNAJDŹ KAMIENICĘ Z LEGENDĘ O CZARCIEJ ŁAPIE I… ZJEDZ CZARCIĄ ŁAPĘ Gdy popatrzysz na kamienice przy rynku, zobaczysz, że na wielu zamieszczone są malowidła (zwykle odtworzone z dawnych kamienic) – przypatrz się dokładnie, co i znajdź tę, która opowiada legendę o Czarciej Łapie. Jedna z wersji legendy mówi, że w 1637 lub 1638 roku w lubelskim Trybunale Koronnym odbył się proces pomiędzy wdową, a zamożnym magnatem. Magnat przekupił sędziów i to jego strona wygrała. Wdowa, słysząc ten wyrok, zawołała: „Gdyby czarci sądzili, wydaliby sprawiedliwszy wyrok!” Jeszcze tej samej nocy w Trybunale pojawiły się tajemnicze postacie… a by przypieczętować wyrok nowy sędzia odcisnął swoją dłoń na blacie stołu. Tę historię opowiada jedna z kamienic – która? 🙂 Jak zjeść Czarcią Łapę? Nie jest to tradycyjny smakołyk z Lublina. Powstał niedawno, ale fajnie nawiązuje do legendy. My upolowaliśmy ją na straganie z cebularzami niedaleko Bramy Krakowskiej. 4) POSZUKAJ KAMIENIA NIESZCZĘŚCIA I GO NIE DOTYKAJ Kamień nieszczęścia znajdziecie na Starym Mieście – nie powiem Wam gdzie 🙂 Z kamieniem wiąże się kolejna z lubelskich legend. Kamień do Lublina przytargały biesy. Najpierw o kamień roztrzaskał głowę wojak, który marzył o bogactwie i chciał ukraść trochę złota z kopuły wieży. Potem spalił się żywcem piekarz, który chciał użyć kamienia do budowy pieca i tak pozbyć się jego strasznej mocy. Wdowa po piekarzu pozbyła się kamienia, a ten stanął na Placu Bernardyńskim i przez lata służył katowi i spływał krwią skazańców. Aż kiedyś zginął na nim niewinny człowiek, a wszyscy zebrani widzieli, jak kamień drgnął… Podobno podczas wojny najwięcej bomb spadło na ulicę, na które się znajdował. Od lat wiadomo, że nie można go dotykać, bo przynosi pecha. Uważajcie! 5) ODWIEDŹ REGIONALNE MUZEUM CEBULARZA Atrakcja przede wszystkim dla dzieciaków. Można tu poznać historię cebularza i zobaczyć od A do Z proces przygotowania 🙂 Jeśli w Poznaniu byliście w Muzeum Rogala Świętomarcińskiego, tu będzie podobnie. W Muzeum poznacie legendę o początkach cebularza. O tym, jak król Kazimierz Wielki zatrzymał się w domostwie u Esterki, a ona nie miała czym go ugościć, więc przygotowała placek z cebulą i makiem. Podobno król zakochał się i w plackach, i w Esterce. Do dziś nie wiadomo jednak czy to historia czy tylko legenda? J Wiadomo natomiast, że społeczność żydowska zamieszkująca Lublin od XIV weku (pierwsze wzmianki) już w XIX wieku wypiekała cebularze – były tanie i dostępne. Po wojnie pojawiły się również w polskich piekarniach. 6) IDŹ NA SPACER Z PRZEWODNIKIEM INSPIRACJI Cudowna inicjatywa w Lublinie! Program Przewodnik Inspiracji ma na celu wzmocnienie wizerunku Lublina jako miasta niepowtarzalnego, pełnego inspiracji i cechującego się osobliwym klimatem. Przewodników Inspiracji jest ponad 20 i są to osoby, które w sposób ciekawy i profesjonalny opowiadają o historii miasta. Możecie wybrać jedną z tras, w zależności od tego, co interesuje Was najbardziej – trasy znajdziecie TU. Powiem Wam szczerze – my zwykle nie korzystamy z takich opcji. Wolimy zwiedzać sami. Do Lublina zaprosiło nas miasto i to ich sugestią był Przewodnik Inspiracji… Co się okazało? To były absolutnie magiczne 2 godziny, a Lublin pokazany nam przez Magdę (to nasz Przewodnik) zyskał dodatkową magię i urok. Te wszystkie historie i legendy można usłyszeć tylko od osoby, która kocha swoje miasto! Polecamy baaaardzo – wybierzcie się na któryś ze spacerów i dajcie znać. 7) WYBIERZ SIĘ NA KTÓREŚ Z WAŻNYCH WYDARZEŃ W LUBLINIE Każdy weekend to dobry czas na Lublin, ale jeśli chcecie czegoś więcej, możecie wybrać się na któreś z tutejszych wydarzeń. Najbardziej znane to Carnaval Sztukmistrzów – nas jeszcze nie było i ubolewam 🙂 Mam nadzieję, że wrócimy – może za rok? Wydarzenie odbywa się od 2008 i przyciąga tłumy zainteresowanych – sprawdzajcie termin – w tym roku Karnawał odbywał się pod koniec lipca. Drugie wydarzenie, o którym opowiadała nam Magda, to Jarmark Jagielloński (jeśli macie blisko, macie jeszcze szansę zajrzeć – w tym roku odbywa się od 17 do My za to mieliśmy okazję na Sen o Mieście – totalnie zachwycające widowisko na dziedzińcu zamku. Widowisko powstało w 2016 roku, gdy Lublin ubiegał się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. W 2017 zachwyciło mieszkańców, w tym roku pokazywano je w sierpniu 4 razy. Mam nadzieję, że podobnie będzie w kolejnych latach. Historia miasta przedstawiona tańcem, kolorem, światłem i muzyką zachwyca i wzrusza! To wcale nie wszystko – 15 sierpnia odbywa się Przegląd Hejnałów Miejskich, we wrześniu jest Europejski Festiwal Smaku, jest też święto młodego cydru, a w czerwcu Noc Kultury – podobno w Lublinie wydarzeń jest tak wiele, że mieszkańcom aż szkoda wyjeżdżać 🙂 8) ZNAJDŹ DOM W KOTY Kolejna wspaniała historii, dodająca magii miastu. Już wiem że tej kamienicy szukałyby moje dzieciaki. Kamienicę znajdziecie przy ulicy Grodzkiej – numeru Wam nie powiem. Miejsce to upamiętnia twórczość artysty, który tworzył w kamienicy obok – Andrzeja Kota. Kot był jego ulubionym motywem, rysował je nawet na serwetkach w restauracji. Kot zmarł w 2015 roku, był cenionym w świecie grafikiem, a jego charakterystyczny styl można podziwiać teraz podczas spaceru po Lublinie. 9) ZJEDZ PLACUSZKI MIESZCZKI JADWIGI Znajdziesz je w restauracji 16 stołów w jednej z kamienic na Starym Mieście. To na pewno jedna z tych restauracji, które będziemy polecać. Miłe miejsce, bardzo dobra obsługa, bardzo smaczne jedzenie. Zachwyciło nas już czekadełko – mus z buraka z wędzonym twarogiem. OMG, jakie to było pyszne!!! Był też chłodnik, policzek wołowy na ziemniaczanym krokiecie (bardzo smaczne!) i plastry marynowanej gęsi, ale najbardziej zapamiętam placuszki. To kolejne nawiązanie do historii i legend Lublina. Mieszczka Jadwiga smażyła placki na odpust świętego Stanisława i miała z tym tyle roboty, że zasnęła i jak głosi legenda, to spowodowało Wielki Pożar Lublina w 1575 roku. Na pamiątkę mieszczki Jadwigi 16 stołów podaje te placuszki na słodko i na słono, dodatki zmieniają się w zależności od pór roku. Moje to placuszki z cukinii i koperku, serwowane z bobem i kurkami, a do tego twarożek z kaparami i rzodkiewką. 10) POSZUKAJ W MIEŚCIE POEZJI Znajdź uliczkę Żmigród, niedaleko Archikatedry – poszukaj wierszy. Tuż obok znajdziecie Dom Słów. Znajdź zaułek Hartwigów – poczytaj wiersze. Takie akcenty tylko dodają magii. Zwłaszcza, gdy wpadasz na Żmigród późnym wieczorem… 11) POSPACERUJ DEPTAKIEM Opuść Stare Miasto, przechodząc Bramą Krakowską i idź w kierunku Placu Wolności ulicą Kozią. W letnie wieczory są tu prawdziwe tłumy!!! Nie jest tu tak klimatycznie jak na Starym Mieście, ale warto zajrzeć i poczuć energię miasta. 12) ZOBACZ ARCHIKATEDRĘ W LUBLINIE Zbudowana w latach 1586-1625 była jedną z pierwszych barokowych budowli w Polsce. Zajrzyjcie do zakrystii akustycznej. To jedno z tych miejsc, w których gdy szepczesz w jednym kącie, głos niesie się po sklepieniu i słychać to w przeciwległym kącie. Na pewno znacie tę sztuczkę, ale zawsze cieszy. Warto zobaczyć też Kaplicę Krzyża Trybunalskiego i bajkowy skarbiec. Malarstwo na ścianach i suficie pochodzące z połowy XVIII wieku robi niesamowite wrażenie – gdy patrzysz, część elementów wydaje się wypukła i masz ochotę aż chwycić je ręką. 13) IDŹ NA LODY DO ANABILIS Wiem, że w Lublinie są wyznawcy różnych lodów. Tych z Bosko, z Lody z Jajem, z Czekoladowego i z Anabilis. Dla nas rządzi Anabilis. Idealnie kremowe lody, świetne smaki. To nasz lodowy nr 1 w Lublinie i tu będziemy wracać.. chociażby na karmelizowaną figę. 14) ZJEDZ STREETFOOD W MUNCHIES Odbijając od Koziej, idąc wśród knajpek i lodziarni, dojdziesz do Munchies. Klimatyczne miejsce na początek wieczoru i smaczny street food… chociaż przyznam, że liczyłam na większy zachwyt 😉 Poutine, o kanadyjskim pochodzeniu, czyli frytki z mięsem i sosami zjadłam z przyjemnością! 15) IDŹ NA PIWO I PAROBURGERA DO PERŁOWEJ Nasz największy kulinarny zachwyt w Lublinie to Perłowa Pijalnia Piwa. Nie spodziewałam się tego! 🙂 Wiem, że jeszcze kilka miejsc nam zostało do odwiedzenia, które polecaliście, ale z tych, które zjedliśmy, tylko do jednego wróciliśmy 2 razy. Więcej o Perłowej znajdziecie TU. 16) ZJEDZ BIRAMISU W PERŁOWEJ To jest deser, który zasługuje na osobny punkt. BAJKA! Więcej TU. 17) POZNAJ HISTORIĘ SZKLANYCH NEGATYWÓW Gdy przyjechaliśmy do Lublina, od początku rzuciły nam się w oczy klimatyczne stare zdjęcia i postacie spoglądające na nas z okien kamienic na Starym Mieście. Bardzo chciałam dowiedzieć się, o co w tym chodzi. Okazało się, że w jednej z kamienic podczas remontu bodajże w 2010 roku znaleziono ponad 2700 starych negatywów, głównie z okresu międzywojennego. Były to przede wszystkim portrety dawnych mieszkańców miasta. To z nich pochodzą zdjęcia, które dziś możemy oglądać na Starym Mieście. Niesamowity pomysł na wykorzystanie starego znaleziska. 18) ZOBACZ POZOSTAŁOŚCI KOŚCIOŁA FARNEGO Kościół Farny Św. Michała Archanioła był najstarszą świątynią w mieście – powstał prawdopodobnie pod koniec XIII wieku. W 1769 w wyniku burzy kościół spłonął, uszkodzona została zwłaszcza wieża. Farę jednak odbudowano, a w latach 1826-1832 świątynia pełniła funkcję katedry. Kościół jednak był w bardzo złym w stanie i w połowie XIX wieku został rozebrany. Fundamenty odkryto w 1936-1938, ale dopiero w 2002 roku wyeksponowano je w obecnej formie. 19) OBEJRZYJ BRAMĘ GRODZKĄ Brama Grodzka niegdyś prowadziła na zamek i do dzielnicy żydowskiej. Niestety z dawnej dzielnicy żydowskiej niemal nic nie zostało – po wojnie władza postanowiła wszystko zniszczyć. Z Bramą Grodzką wiąże się też historia Teatru NN. Jak czytamy na jego stronie: „W 1990 roku grupa zapaleńców weszła do opuszczonej ruiny, jaką wtedy była Brama Grodzka. Dokładnie 11 maja odbyła się tu pierwsza premiera Teatru NN.” Od tego czasu i Brama, i sąsiadujące z nią kamienice zostały odbudowane, a teatr nadal opowiada historię miasta. Nazwa teatru odnosi się do łacińskiego „nomen nescio” (imienia nie znam). Początkowym zamiarem twórców miały być opowieści zwykłych ludzi. 20) POSZUKAJ LATARNI PAMIĘCI Upamiętnia dawnych mieszkańców Lublina i nigdy nie gaśnie. Wiecie, gdzie się znajduje? To oryginalna latarnia z czasów przedwojennych. Przetrwała niemiecką okupację i działa do dzisiaj – nie jest już gazowa jak kiedyś, tylko elektryczna. Świeci bez przerwy od 2004 roku. To, że latarnia nie gaśnie to inicjatywa Ośrodka Brama Grodzka – Teatr NN i arcybiskupa Życińskiego. W ten sposób Lublin oddaje hołd dawnym mieszkańcom nieistniejącej już dzielnicy żydowskiej. 21) OBEJRZYJ LUBLIN Z DACHU CENTRUM SPOTKANIA KULTUR Centrum Spotkania Kultur w swojej obecnej formie otworzono dopiero w 2015 roku. Nowoczesny budynek robi wrażenie, a jeszcze większe wrażenie robi łąka na dachu. Na niższych piętrach można podziwiać pasiekę, a w środku sporo się dzieje, jest nawet browar – Browar Zakładowy – Wielokran i klub Piękna Pszczoła. Musimy tam zajrzeć następnym razem! Trochę macie do roboty, co? 🙂 Obiecałam Wam też miejscówkę do spania. My nocowaliśmy w Apartamentach Kamienica Muzyków. Cudowna lokalizacja – tuż obok Archikatedry, dwa kroki od Bramy Krakowskiej i od niebieskiej Kamienicy Konopniców. Na dole smakowite 16 stołów. Idealna lokalizacja, fajny klimat i pyszne śniadania przynoszone do pokoju… czyli można nawet jeść w łóżku 🙂 Polecam!:) Więcej info znajdziecie TU. Dajcie znać, co jeszcze zrobić w Lublinie 🙂 Bo to, że wrócimy to oczywiste!!! 🙂 PS. Aha, na pewno też warto zajrzeć na Zamek 🙂 My byliśmy podczas Snu o Mieście… ale przyznam, że widowisko tak nas pochłonęło, że na zamku się nie skupiłam.. *Lublin zwiedzaliśmy na zaproszenie Miasta Lublin.
Gdzie w Lublinie można zrobić 18stke ? - gdziewpolsce.pl 1Gdzie w Lublinie można zrobić 18stke ? 01.11.2013 | Sandra Karnowska | #przyjęcie #18stka #impreza #urodziny #18 | ilość odpowiedzi: 2 Odpowiedz Emilia Szymczyk 02.11.2013 0/ 3 Nazwa miejsca: Shine Club Adres: Jasna 7, Lublin, Polska Numer telefonu: 725 700 205 W tej kwestii
Lublin to jedno z tych miast, po których można błądzić przechadzając się małymi uroczymi uliczkami. W dodatku jego mieszkańcy chętnie opowiadają historie o swoim mieście. Stare Miasto jest niezwykle piękne, znajdują się tu liczne zabytki i całkiem niezła oferta turystyczna. Oprócz tego można tu spędzać czas aktywnie, na przykład na rowerze. Trasy na tych dwóch kółek zaczęły powstawać w latach 90. XX wieku. Poniżej lista najlepszych tras rowerowych w Lublinie: Miejskie ścieżki. Jeżeli ktoś nie może zabrać ze sobą roweru to nie ma czym się martwić bowiem w Lublinie bez problemu można go wypożyczyć. Najwięcej tras znajduje się w Czechowie, Czubach i w Centrum. Aleją Kompozytorów Polskich można dojechać z Czechowa Północnego do centrum miasta. Natomiast z Czubów można się udać do Starego Miasta i na Zamek Lubelski – trasa wiedzie wzdłuż Bystrzycy. Kolejna ze ścieżek biegnie wzdłuż rzeki Czechówki w okolicach Ogrodu Botanicznego i Muzeum Wsi Lubelskiej. Jezioro Zemborzyckie jest sztucznym zbiornikiem wodnym i znajduje się w jednej z dzielnic Lublina – Zemborzyce. Trasę można rozpocząć z Parku Zawilcowa, kierować się ul. Zawilcową i później ścieżką nad Bystrzycą. Na końcu czekać na nas będzie punkt widokowy na tamie. Szlak ma długość 10 km, a jakby komuś było mało to kolejna ścieżka wiedzie wokół Zalewu. W dodatku nad jeziorem znajdują się restauracje i ośrodki rekreacyjne, w których można wypożyczyć sprzęt wodny. Lublin – Kazimierz Dony to czerwony szlak rowerowy o długości 72 km. Wiedzie on przez obszar Płaskowyżu Nałęczowskiego. Mijane miejscowości na trasie na pewno zachwycą każdego turystę. Większość drogi wiedzie przez asfalt i beton, krótkie odcinki przez pola i lasy. Dokładny przebieg trasy to: Lublin – Dąbrowica – Motycz – Wojciechów – Nowy Gaj – Nałęczów – Wąwolnica – Kębło – Rąblów – Kazimierz Dolny. Jedna z najbardziej popularnych tras. Lublin – Wola Uhruska to kolejny czerwony szlak tym razem o długości 114 km. Wybierając się w tę trasę trafimy do Nadwieprzańskiego Parku Narodowego, Parku Krajobrazowego „Pojezierze Łęczyńskie” oraz Poleskiego Parku Narodowego. Meta znajduje się nad Bugiem w miejscowości Wola Uhruska i stąd odchodzi Nadbużański Szlak Rowerowy, gdyby komuś było mało wrażeń. Cały przebieg trasy: Lublin – Bystrzyca – Zawieprzyce – Kijany – Łęczna – Puchaczów – Bogdanka – Stare Załucze – Urszulin – Hańsk – Wola Uhruska. Trasę najlepiej podzielić sobie na kilka dni i zrobić z tego wycieczkę Do Muzeum w Kozłówce wiedzie trasa z Lublina i ma ona dystans niemal 50 km. Start jest w Lublinie i poruszamy się żółtym szlakiem przez Dys do miejscowości Rudki Kozłowieckiej. Teren tutaj będzie nas prowadzić przez teren parku. Na całej długości ścieżki edukacyjnej „Kopanina” napotkamy tablice z informacjami o walorach przyrodniczo – leśnych tego terenu. Po przejechaniu tej ścieżki należy kierować się na zachód, gdzie po niespełna 2 kilometrach trafimy wprost do Rezerwatu Przyrody – „Kozie Góry”. Szlak rowerowy Doliną Nędznicy można pokonać na dwa sposoby: szlak zielony – 18 km i szlak niebieski – 12 km. przebieg trasy: Lublin – Krężnica – Niedrzwica Duża- Niedrzwica Kościelna. Lublin – Poleski Park Narodowy to trasa o dystansie ponad 50 km. Z centrum do parku jedzie się ok 3h w zależności od kondycji. W samym parku również znajdują się ścieżki: Dąb Dominik, Spławy, Obóz powstańczy, Perehed i Mietiułka.
Na Venuu.com znajdziesz szeroki wybór restauracji, w których zorganizujesz gustowną i niezapomnianą imprezę urodzinową. Niezależnie od tego czy poszukujesz eleganckiej i prestiżowej restauracji na wystawny obiad czy taniej opcji budżetowej - na Venuu.com znajdziesz coś dla siebie. Znajdź najlepszą restaurację na urodziny w Gdańsku.
Gdzie planowane są wyłączenia prądu w Lublinie Warto wiedzieć, kiedy nastąpi brak prądu w twoim mieście. Przyczyną wyłączenia prądu są najczęściej remonty, modernizacja sieci lub budowy. Dobrze jest przygotować się na tego typu wyłączenia prądu w Lublinie. Przedstawiamy spis miejsc, gdzie możliwe są wyłączenia prądu Brak prądu może być denerwującym zjawiskiem, dlatego warto znaleźć sobie zajęcie na ten czas, które nie wymaga użycia energii elektrycznej. Gdzie i kiedy nie będzie prądu?Planowane wyłączenia prądu w LublinieLublin, ul. Głuska 48, od godz. 8:00 do 14:00Lublin, ul. Władysława Orkana 19, od godz. 8:00 do 13:00Lublin, ul. Kaczeńcowa od godz. 10:00 do 16:00Lublin, ul. Wojenna 1 i obiekty zasilane promieniowo ze stacji od godz. 8:00 do 16:00Lublin, ul. Janowska - odbiorcy zasilani z ZK 1539/14/ od godz. 8:00 do 14:00Lublin, ul. Droga Męczenników Majdanka 74 Stacja Paliw ORLEN, budynki i urządzenia przy pętli od godz. 8:00 do 14:00Skąd bierzemy informacje o wyłączeniach prądu?Informacje o planowanych wyłączeniach prądu i awariach pochodzą ze stron operatorów energii elektrycznej w Polsce:Enea OperatorEnerga OperatorPGE DystrybucjaTauron DystrybucjaGdzie zgłosić brak prądu?Brak prądu możesz zgłosić pod numerem 991. Połączenie jest bezpłatne, awarie można zgłaszać całą dobę. Przed sięgnięciem po telefon, koniecznie sprawdź bezpieczniki w swoim mieszkaniu. Jeśli mieszkasz w bloku, upewnij się, że prądu na ma też na klatce schodowej. W przypadku domów, zapytaj sąsiadów, czy także nie mają energii elektrycznej. Na naszej stronie, bądź na stronach operatorów energii elektrycznej, możesz sprawdzić, czy operatorzy już wiedzą o KONIECZNIEAutostrady w Polsce: Ile mają kilometrów? Co to jest prąd elektryczny?Prąd elektryczny jest ukierunkowanym przepływem ładunków elektrycznych. Rozróżniamy prąd stały, zmienny i przemienny. Prąd przemienny jest wykorzystywany w sieciach energetycznych i jest rodzajem prądu okresowo zmiennego. Jego wartości chwilowe naprzemiennie wyrażają wartości dodatnie i ujemne, które zmieniają się z daną częstotliwością i dostawcy energii elektrycznej planują wyłączenia prądu?Dostawcy energii czasami planują wyłączenia prądu z kilku powodów:modernizacja sieci energetycznej, konserwacja stacji transformatorowej, przyłączenie nowej sieci energetycznej, remont. Inne wyłączenia prąduMoże zdarzyć się tak, że brak prądu oznacza awarię sieci energetycznej. Powodem są warunki pogodowe, uszkodzenia spowodowane przez człowieka oraz wybite korki w instalacji domowej. Przedstawiamy następuje przypadki:silne wiatry, burza, powalone drzewo, szadź, opady śniegu, prace budowlane, kradzież przewodów przez człowieka, wysiadanie korków. Brak prądu - co robić, kiedy nie ma prądu?jeśli nie ma prądu w mieszkaniu to warto sprawdzić korki. Kolejnym krokiem będzie sprawdzenie, czy jest prąd na klatce i ulicy, jeśli nie ma prądu na klatce schodowej to trzeba się skontaktować z właścicielem lub administratorem budynku, jeśli nie ma prądu w sąsiednich domach i mieszkaniach to trzeba skontaktować się ze swoim dostawcą energii elektrycznej. Jakie znaleźć sobie zajęcie, kiedy nie ma prądu w mieszkaniu?rozmowa z domownikami gry planszowe porządki w szafie segregowanie ubrań czytanie książek sen Warto również na okoliczność braku prądu przygotować sobie na wszelki wypadek świece i latarki zasilane bateriami, ponieważ przerwa w dostawie prądu może zdarzyć się w godzinach aktualne promocjeMateriały promocyjne partnera
ILUZJONISTA PAWEŁ SZRETER. i jego nietuzinkowe pokazy magii i iluzji dostosowane dla dzieci lub dorosłych. Możesz je wpasować na każdą imprezę lub wydarzenie. POKAZY DLA DZIECI. Niebanalne i pełne ciekawych i zaskakujących magicznych sztuczek na imprezę tylko dla dzieci. POKAZY DLA FIRM WYDARZENIA.
W niedzielę Piotrek kończy 16 lat. Mieszka w Lublinie przy ul. Lubartowskiej z mamą i dwiema siostrami. Jak dowiedzieli się pracownicy pubu Sztuka Animacji z ul. Kowalskiej, wszyscy troje utrzymują się z jednej renty, a to tylko ok. 1500 zł. Pracownicy pubu poznali Piotrka w te wakacje. – Przyjechał do nas oglądać w telewizji igrzyska. Stał z rowerem obok naszego ogródka. Zaczepiłem go, porozmawialiśmy i zatrudniliśmy do roznoszenia ulotek – mówi Robert Koprek z pubu. – Kiedy dostał od nas 20 zł, 10 od razu zaniósł swojej mamie, a za kolejne 10 kupił kwiaty dla naszej menedżerki, żeby podziękować, że cokolwiek zarobił. Chłopak szybko zżył się z pracownikami lokalu. – Nigdy nie prosił o pieniądze. Dostawał coś do jedzenia, przychodził na lody – mówi Mateusz Kwiecień z pubu. Pub postanowił zorganizować chłopakowi urodziny. – Lubi piłkę nożną, więc chcieliśmy go zapisać na zajęcia, ale okazało się, że nie może grać, bo ma problemy z kolanami. Pomyśleliśmy o basenie, ale nie może pływać, bo ma astmę. Więc zamówimy mu na urodziny tort w kształcie boiska sportowego. Chcemy mu kupić buty i wyposażyć do szkoły – tłumaczy Koprek. –Żeby poczuł wokół siebie atmosferę przyjaźni. W Sztuce Animacji i w okolicznych sklepach można znaleźć naklejki-cegiełki. Każdy, kto chce pomóc, może przekazać pieniądze w zamian za taką symboliczną naklejkę. – To grzeczny, spokojny, fajny chłopak – zapewnia Robert Koprek. Zbiórce na urodziny patronuje Fundacja Chociaż Jedno Dziecko, którą właśnie rejestruje pan Robert. Jak zapowiada, na urodzinach Piotrka jej działalność się nie skończy. – Chcemy ściągać młodych z ulicy, żeby nie handlowali narkotykami. Zamierzamy ich zainteresować fotografią, muzyką, pokazać, że można zarabiać pieniądze w inny sposób.
W teksańskim lokalu Muuucho już w ten czwartek będą podwójne powody do świętowania. 31 października restauracja będzie obchodzić swoje pierwsze urodziny. Już w kolejnym miejscu na mapie Lublina będzie można uczcić ten dzień w meksykańskim stylu. Przybywajcie więc na „Dia de Muertos”. Tego dnia zagrają: Sax&Violin live act
Zapraszamy na otwarcie nowego sezonu w ośrodku Słoneczny Wrotków oraz na inaugurację obchodów 40-lecia Zalewu Zemborzyckiego. Główne imprezy z tej okazji odbędą się w sobotę i niedzielę – 14 i 15 czerwca. Wstęp na baseny gratis! W związku z przypadającą w tym roku 40-rocznicą powstania Zalewu Zemborzyckiego tego zaplanowano huczne obchody urodzin lubelskiego akwenu. Rozpoczniemy je wraz z otwarciem nowego sezonu w ośrodku Słoneczny Wrotków. Otwarcie już w sobotę i niedzielę – 14 i 15 czerwca w godz. Przez cały ten weekend wstęp na kompleks basenów i innych atrakcji nad Zalewem Zemborzyckim będzie bezpłatny! W sobotę 14 czerwca odbędą się wielkie regaty – Regaty 40-lecia Zalewu Zamborzyckiego o Puchar Prezydenta Miasta Lublin. Imprezę, wspólnie z MOSiR, organizuje Yacht Klub Polski Lublin. Żeglarze zmierzą się w pięciu kategoriach: optymist, omega, korsarz, open i jachty kabinowe. Start i meta regat – Słoneczny Wrotków. Początek o godz. Ze względu na duże zainteresowanie żeglarzy regaty zapowiadają się niezwykle widowiskowo, a Zalew tego dnia zaleje morze białych żagli. W niedzielę 15 czerwca odbędzie się wielka impreza urodzinową Zalewu Zemborzyckiego – na terenach zielonych ośrodka Słoneczny Wrotków. Start o godz. W programie imprezy będzie mnóstwo atrakcji dla całych rodzin, zawody żeglarskie (w przeciąganiu liny czy kurs robienia węzłów marynarskich), prowadzone przez specjalnych animatorów warsztaty plastyczne i zabawy ruchowe dla dzieci, fotobudka z atrybutami żeglarskimi i pirackimi, wystawa fotografii o historii Zalewu, pokazy strażackie i ratownictwa wodnego, otwarte treningi fitness i aqua fitness, zajęcia nordic walking i wiele innych. Do tego wspólne grillowanie i mnóstwo muzyki. Wszystkie dzieci, młodzież i rodziców zapraszamy do udziału w żeglarskim Talent Show, czyli otwartym konkursie piosenki morskiej, mazurskiej i wakacyjnej. Patronat honorowy nad konkursem objął Lubelski Kurator Oświaty Krzysztof Babisz. Zgłoszenie wraz z danymi należy przesyłać pod adres: [email protected], a następnie – 15 czerwca na scenie – wykonać minimum jedną piosenkę o charakterze żeglarskim bądź wakacyjnym. Zapraszamy także grupy zorganizowane ze szkół i domów kultury. Do wygrania będzie mnóstwo atrakcyjnych nagród – wejściówki na Słoneczny Wrotków i inne obiekty MOSiR, karnety do wypożyczalni, bilety od naszych partnerów znad Zalewu Zemborzyckiego , a także nagrody rzeczowe. Wieczorem na scenie Słonecznego Wrotkowa koncerty gwiazd muzyki szanty – wystąpią Ryszard Borkowski oraz zespół Shantymen. 2014-06-08 17:08:17 (fot. MOSiR Lublin)
. 213 623 264 371 552 624 741 528
gdzie zrobić 40 urodziny w lublinie