Po zakontraktowaniu Marca Carbó Wisła Kraków od razu rozwiązała kontrakt z Tachim. Tachi przychodził do Krakowa jako obrońca, ale na swojej nominalnej pozycji za wiele nie zagrał. Kibice zapamiętają Hiszpana z pięknej asysty do Mateusza Młyńskiego w meczu z Arką Gdynia i sprokurowania rzutów karnych. Alberto Rodríguez Baró pożegnał się z kibicami Wisły Kraków niezbyt
- Każdy, kto dobrze życzy Wiśle, musi wierzyć, że ta walka zakończy się pomyślnie do momentu, gdy będzie istniał choć cień szansy na utrzymanie - mówi Grzegorz Kaliciak, były piłkarz Wisły Kraków. WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"- Jak to jest spaść z Wisłą Kraków z ekstraklasy? Pan przeżył to w 1994 roku, gdy tak naprawdę już przed sezonem można was było wymieniać jako kandydatów do spadku, bo klub nałożył dyskwalifikacje na wielu podstawowych zawodników po słynnym meczu z Legią Byłem wtedy bardzo młodym piłkarzem, nie miałem nawet dwudziestu lat. A jak człowiek jest młody, to wydaje mu się, że może wszystko i ja nadzieję, że do tragedii, czyli spadku nie dojdzie, miałem jeszcze przed startem sezonu. Później jednak rozpoczęły się rozgrywki, które zaczęły nas boleśnie weryfikować. Drużyna rzeczywiście była mocno odmłodzona ze wspomnianych powodów i stało się. Z tego, co pamiętam, już na kilka kolejek przed końcem nasz spadek był Po spadku nie było wam łatwo wrócić do ekstraklasy. Potrzebowaliście na to dwa sezony, co pokazuje, że gra na drugim froncie wcale nie musi okazać się tak łatwa jak się niektórym może Oczywiście, że nie jest łatwo, ale w tamtym pierwszym sezonie po spadku nie awansowaliśmy nie dlatego, że byliśmy słabsi sportowo. Wszyscy myślę, że pamiętają, co się wtedy działo. W ówczesnym układzie nie mieliśmy szans na Dzisiaj Wisła jest w bardzo trudnej sytuacji, ale wciąż ma szansę na utrzymanie. Pan wierzy w to, że jednak uda się uniknąć najgorszego?- Każdy, kto dobrze życzy Wiśle, musi wierzyć, że ta walka zakończy się pomyślnie do momentu, gdy będzie istniał choć cień szansy na utrzymanie. Sytuacja rzeczywiście jest dramatyczna, ale walczyć trzeba do Nie ma pan wrażenia, że ta sytuacja powstała w dużej mierze na własne życzenie poprzez złą politykę sportową Wisły?- Na pewno sytuacja, gdy my spadaliśmy i teraz to są dwie zupełnie inne sprawy. Inne czasy, inni zawodnicy, inne pieniądze i możliwości. O wiele większe niż wtedy. Nie ma nawet co porównywać. Patrząc na to, co w Wiśle działo się przez ostatnie miesiące, jeszcze nawet jesienią czy w zimie, to widać, że zostały popełnione błędy. Dla mnie już zaskoczeniem, dziwną rzeczą była sprzedaż dwóch tak kluczowych zawodników w zimie jak Aschraf El Mahdioui i Yaw Yeboah. Nie wiem czy ich się dało zatrzymać czy nie. Nawet jeśli były zapisy w ich umowach, które tym piłkarzom ułatwiały odejście, to w klubie obowiązkiem było zadbać o to, żeby zastąpić ich graczami na zbliżonym poziomie. Tego nie zrobiono. Dzisiaj już wiemy np., że wydanie tak pokaźnej kwoty jak pół miliona euro na Enisa Fazlagicia nie przyniosło spodziewanych efektów. Każdy spodziewał, że to będzie zawodnik, który wejdzie z marszu do zespołu i będzie grał dobrze. Na razie jest z tym duży problem, a przez to problem w drugiej linii ma Problem ma też w ataku. Pan występował w zespole „Białej Gwiazdy” w pierwszej linii. Nie sądzi pan, że to dość kuriozalna sytuacja, że Zdenek Ondrasek, który miał być jedynie uzupełnieniem kadry, dzisiaj jest napastnikiem numer jeden?- Popatrzmy na cały sezon. Każdy miał nadzieję, że skoro przychodzi do Wisły piłkarz z takim CV jak Jan Kliment, to on również w Krakowie pokaże jakość. Dzisiaj już wiemy, że zawiódł. Więcej spodziewaliśmy się również wszyscy po Felicio Brown Forbesie, który ostatecznie i tak odszedł. A co do Ondraska, to gdy przychodził do Wisły, miałem taką dość ożywioną dyskusję z jednym z kolegów, który cieszył się z jego powrotu. Ja już wtedy miałem duże wątpliwości czy to jest piłkarz, który w znaczący sposób pomoże Wiśle w jej sytuacji. Od momentu jego odejścia do Dallas naprawdę minęło kilka lat i to jest już dzisiaj zupełnie inny zawodnik. Ja temu chłopakowi nie odmawiam chęci. Widać nawet po jego mimice, że on bardzo chce pomóc Wiśle, gra niezwykle ambitnie. No, ale to już nie to, a drużyna potrzebuje dzisiaj skutecznego napastnika, który będzie po prostu dawał gole i Wisła zatraciła umiejętność wygrywania. Oczywiście można zasłaniać się pechem, dużą liczbą słupków, poprzeczek, błędów sędziowskich, ale też drużyna sama w wielu spotkaniach nie potrafiła sobie pomóc. Zagrać nawet nieco brzydziej, a z wyrachowaniem, skuteczniej. Jak pan sądzi, dlaczego tak się dzieje?- Nie wiem gdzie tkwi dokładna przyczyna takiej sytuacji, ale wiem, że takie mecze jak z Górnikiem Łęczna czy Stalą Mielec na swoim stadionie Wisła po prostu powinna wygrywać. Z Lechem Poznań uciekły dwa punkty przez błąd sędziego. Wiemy, że statystyki pokazują, że Wisła jest najbardziej poszkodowaną drużyną przez arbitrów w tym sezonie. Tego już jednak nie zmienimy, a zasłaniać się tym również nie można, bo to piłkarze powinni wyszarpać z tych wszystkich meczów, które do tej pory rozegrali, raptem cztery punkty więcej i dzisiaj byliby praktycznie Wisła jest bardzo nieskuteczna. Skoro w ostatnim meczu z Jagiellonią jej piłkarze nie potrafili skierować piłki do pustej bramki nawet z kilku metrów, to jak można mówić poważnie o szansach na utrzymanie? A żeby realnie myśleć o utrzymaniu, to trzeba wygrać dwa W tym momencie dochodzimy do tego, że całą narrację o futbolu buduje wynik. Wyobraźmy sobie, że Gruszkowski jednak trafia z tych trzech metrów w meczu z Jagiellonią, Wisła wygrywa 1:0. Przecież odbiór, opis tego meczu byłby zupełnie inny. Można wiele mówić o pięknie futbolu, o filozofii gry, ale prawda jest brutalna, na końcu liczy się wynik, wynik i jeszcze raz wynik. I w tym miejscu można pewnie wskazać w tym sezonie przynajmniej kilka meczów Wisły, po których wszyscy mówili, że drużyna ładnie zagrała, było widowisko, ale punktów od tego nie przybyło. To ja już wolę chyba, żeby na drużynę spadała fala krytyki za fatalny styl, ale w tabeli przybywało regularnie po trzy punkty. Bo tego Wiśle najbardziej brakuje. Jak jesteś w środku tabeli, to można grymasić, że drużyna gra w stylu do d…, ale jak bronisz się przed spadkiem, to liczą się tylko liczby, punkty. I nieważne jak je Przed drużyną Jerzego Brzęczka w najbliższej kolejce wyjazd do Radomiaka, który ostatnio skompromitował się swoim występem w meczu z Zagłębiem Lubin, przegrywając 1:6. Jakiego meczu pan się spodziewa w najbliższą niedzielę?- Trudno mi powiedzieć jak ten mecz będzie wyglądał, bo już w tym sezonie tyle razy wszyscy mówiliśmy przed spotkaniami Wisły, że będzie ciężko, ale na pewno dadzą radę. A później rady nie dawali… Może w jakimś stopniu szansą Wisły jest to, co dzieje się w Radomiaku, gdzie po akcji z trenerem Banasikiem pół Polski było zdziwione, a drugie pół zszokowane. Dla mnie Radomiak jest niewiadomą w tym meczu. Nie mam pojęcia czy znów zagrają tak jak z Zagłębiem Lubin czy jednak będą w stanie się zmobilizować. Sytuacja jest jednak jasna, trzeba w dwóch najbliższych meczach zdobyć sześć punktów i liczyć na to, że ktoś inny się potknie. Szczęście Wisły jest takie, że Zagłębie zagra z Rakowem i Lechem. Nikt w tych meczach nie odpuści, nikt im za darmo punktów nie Gdyby Wisła jednak spadła, jak widzi pan jej przyszłość? To byłoby duże tąpnięcie, biorąc uwagę choćby zapowiedzi, jakie czyniono przed startem obecnego Dzisiaj chyba nawet w klubie nie do końca wiedzą jak to będzie wyglądało choćby jeśli chodzi o kształt kadry na sezon już w I lidze. Nie znam zapisów w kontraktach zawodników. Nie wiemy też jak wyglądałaby tak naprawdę sytuacja finansowa Prezes Dawid Błaszczykowski mówił kilka tygodni temu, że budżet byłby skalkulowany na poziomie obecnej czołówki I Jeśli tak, to i tak byłoby bardzo ciężko. Jeśli udałoby się wrócić po roku, to byłby wielki sukces całego klubu. Po spadku nie spodziewam się, żeby zostali najlepsi piłkarze, klub zresztą będzie musiał sprzedawać. Nie będzie tak wysokich kwot z tytułu praw telewizyjnych. I coś mi się zdaje, że znów będzie trzeba liczyć przede wszystkim na kibiców…- Ci ostatni na razie stoją murem za drużyną. Na ostatnim meczu z Jagiellonią było ponad 18 tysięcy widzów, dopingowali z całych sił przez całe spotkanie, a po ostatnim gwizdku dali drużynie jeszcze dodatkowe wsparcie. Nie w każdym klubie przy takich wynikach, nawet w ostatnim czasie, tak to wyglądało. Jak pan to skomentuje?- Co tutaj dużo gadać - to są kibice Wisły Kraków! Nie wiem czy w Polsce znajdziemy jeszcze takich. Wyobraźmy sobie, co by się działo np. w Warszawie, gdyby Legia była dzisiaj w takiej sytuacji jak Wisła… Chyba wyglądałoby to jednak troszeczkę inaczej. W wielu klubach po porażkach już by było rozbieranie zawodników, gwizdy, wyzwiska, a tutaj poszło to w zupełnie inną stronę. I tych kibiców byłoby mnie osobiście najbardziej żal, gdyby jednak ostatecznie doszło do najgorszego. Ale może tak jednak nie będzie. Może tak się to wszystko poukłada, że mecz z Wartą Poznań będzie tym, który zadecyduje o wszystkim, na stadion przyjdzie komplet widzów, a jak Wisła po tym wszystkim, co ją spotkało w tym sezonie, jednak się utrzyma w ekstraklasie, to będzie pewnie taka feta jak wtedy, gdy zdobywaliśmy mistrzostwo Nawet zakładając ten optymistyczny scenariusz, zgodzi się pan, że w Wiśle będą musieli bardzo nisko pochylić się nad polityką sportową klubu? Nad tym, żeby poukładać to wreszcie w taki sposób jak należy. - Nie znam się na zarządzaniu klubem. Mogę tylko przyglądać się temu wszystkiemu z boku i mieć swoje przemyślenia. Latem przyszedł nowy dyrektor sportowy Tomasz Pasieczny. Pomyślałem wtedy, że zaczyna się to układać w jakiś sensowny sposób. Minęło parę miesięcy i Pasiecznego w Wiśle już nie ma. Z klubu wychodziły dziwne komunikaty. Odnoszę wrażenie, że za dużo w Wiśle jest Jerzy Brzęczek jako nie tylko trener, ale również osoba odpowiedzialna za transfery - taki model panu się podoba?- Taki model może się sprawdzić. Jeśli w klubie jest dyrektor sportowy, to musi nadawać na tych samych falach, co trener. Jeśli jest inaczej, to wcześniej czy później dojdzie do zderzenia. I najczęściej w takiej sytuacji zwalniany jest trener. Kuba Wierzchowski, gdy kiedyś mieliśmy w Wiśle słabszą serię, stwierdził, że nas i tak nie wywalą, bo przecież nie zatrudnią w nasze miejsce jezuitów… I tak to działa. W przypadku Jerzego Brzęczka wygląda to jednak trochę inaczej. Każdy inny pewnie przy takich wynikach - jak by liga się nie zakończyła - straciłby pracę. Broni go jednak, że przejął drużynę w takim momencie, gdy trudno było już coś więcej, szerzej zrobić. To jednak jest mimo wszystko bardzo dobry trener, który moim zdaniem nie przez przypadek został selekcjonerem i z kadrą odniósł sukces awansując na mistrzostwa Europy. Jeśli zatem od nowego sezonu - bez względu na to czy będzie ekstraklasa czy I liga - jego kompetencje w klubie się zwiększą, to przynajmniej będzie wiadomo kto bierze na siebie mieszkają fani Cracovii, a gdzie Wisły? Kibicowska mapa KrakowaKadra pięknych siatkarek na sezon 2022 [ZDJĘCIA]Derby Krakowa. Sprawdzamy, ile jest warta jedenastka Wisły Derby Krakowa. Ile jest warta drużyna Cracovii?Ostatnie pożegnanie Wiślackiego Smoka [ZDJĘCIA]Kraków. Najlepsze drużyny piłkarskie w dzielnicachPolecane ofertyMateriały promocyjne partnera Właściciel „Białej Gwiazdy”, Jarosław Królewski, zapewnił ponownie, że w kadrze trenerskiej nie dojdzie żadnych zmian. Biznesmen ufa w pełni Sobolewskiemu i jego świcie. W przeciwieństwie do swoich ulubieńców show w starciu z głogowską ekipą dali kibice, którzy dopingowali na rozgrzewce bramkarza rywali, Karola Dybowskiego. 27 lipca i 3 sierpnia będzie możliwość zagrania w streetball z Michalem Hicksem – amerykańskim koszykarzem Wisły Kraków. Tur­niej prze­bie­gać bę­dzie pod ha­słem „Ja­raj sport – nie to­wa­r”. W najbliższą środę na parkingu przed Galerią nad Jeziorem wystąpią zawodnicy w wieku 10 – 14 lat, a tydzień później – 15 – 19 lat. W obu turniejach może wziąć udział maksymalnie osiem drużyn. Obowiązują wcześniejsze zapisy pod mailem etap­ko­ni­n@g­ma­ lub te­le­fo­nicz­nie na nu­mer 603 281 184. Początek rywalizacji o godz. koniec – o godz. Gościem specjalnym turniejów będzie Michael Hicks. To amerykański koszykarz, posiadający również polskie obywatelstwo, obecnie zawodnik Wisły Kraków. W 2019 r. wywalczył brązowy medal mistrzostw świata w koszykówce 3x3. Oprócz zmagań turniejowych i spotkania ze znanym koszykarzem na uczestników wydarzenia czekają dodatkowe konkursy. Będzie można zmierzyć się w skills challenge, freestyle rapie i konkursie wiedzy nt. uzależnień. Chętni będą mogli również pomalować twarz i wspólnie pogrillować. Tur­niej prze­bie­gać bę­dzie pod ha­słem „Ja­raj sport – nie to­wa­r”. Im­pre­za re­ali­zo­wa­na jest we współ­pra­cy z ko­niń­skim Sto­wa­rzy­sze­niem Pro­fi­lak­ty­ki Spo­łecz­nej ETAP, w ra­mach pro­jek­tu spo­łecz­ne­go, któ­ry do­ty­czy pre­wen­cji uza­leż­nień wśród mło­dzie­ży i pro­mo­wa­nia zdro­we­go try­bu ży­cia.

Jestem w stanie uwierzyć w to, że gdyby Wisła wygrywała mecz za meczem, nie doszłoby do wybuchu i coraz bardziej pojebanych jazd. Ale nie wygrywała i chorobliwie ambitny Hyballa pokazał pazurki. JB16 ma wiele wad, ale na pewno nie chciał spadku Wisły, a czymś takim mogłoby się skończyć granie przeciwko Niemcowi, jeśli to sugerujesz.

Error 522 Ray ID: 732d20a33850bbbc • 2022-07-30 09:40:02 UTC FrankfurtCloudflare Working What happened? The initial connection between Cloudflare's network and the origin web server timed out. As a result, the web page can not be displayed. What can I do? If you're a visitor of this website: Please try again in a few minutes. If you're the owner of this website: Contact your hosting provider letting them know your web server is not completing requests. An Error 522 means that the request was able to connect to your web server, but that the request didn't finish. The most likely cause is that something on your server is hogging resources. Additional troubleshooting information here. Thank you for your feedback!
W czwartek (24 lutego) do pana Łukasza i jego rodzeństwa dotarła wiadomość, że nad Wisłą odnaleziono ciało. Szybko okazało się jednak, że to ktoś, kto kilka dni temu skoczył z mostu, ale w Brzesku. – Szukamy dalej. Chcemy, żeby to wszystko jak najszybciej się skończyło. Ale bez ciała, to wie pani – ucina mężczyzna.
fot. Bartek Ziółkowski/WisĹ‚a KrakĂłw Bartosz Jaroch oficjalnie zostaĹ‚ zaprezentowany w WiĹ›le KrakĂłw. Z podwawelskim klubem zwiÄ…zaĹ‚ siÄ™ dwuletnim kontraktem, ktĂłryh zawiera opcjÄ™ przedĹ‚uĹĽenia. Urodzony w PrzemyĹ›lu zawodnik wystÄ™powaĹ‚ poprzednio w Apklan Resovii. Bartosz Jaroch jest wychowankiem Polonii PrzemyĹ›l, a pierwsze kroki poza rodzimym miastem stawiaĹ‚ w rzeszowskiej Resovii. Potem przyszĹ‚a kolej na takie kluby jak Radomiak Radom, Olimpia GrudziÄ…dz oraz Podbeskidzie Bielsko-BiaĹ‚a. W zimowym oknie trasferowym sezonu 2020/2021 Jaroch powrĂłciĹ‚ do Reszowa, by po raz kolejny mĂłc grać w barwach Resovii. W ubiegĹ‚ym sezonie byĹ‚ jednym z kluczowych zawodnikĂłw Dawida Kroczka, rozgrywajÄ…c 32 mecze i zodbywajÄ…c 2 bramki. Teraz ze swoim byĹ‚ym klubem zmierzy siÄ™ na 1-ligowych boiskach w koszulce WisĹ‚y KrakĂłw, ktĂłrÄ… bÄ™dzie reprezentowaĹ‚ conajmniej do poĹ‚owy roku 2024. Trzy punkty zasłużenie dopisane. Wisła - Resovia 2-0. Piątek, 10 lutego 2023 r. Bardzo pewnie i w pełni zasłużenie krakowska Wisła dopisała na inaugurację rozgrywek ligowych w 2023 roku komplet punktów. "Biała Gwiazda" ograła bowiem 2-0 Resovię i rusza w pościg za czołówką ligowej tabeli. Typy na mecz Wisła Kraków – Cracovia W 14. kolejce Ekstraklasy dojdzie do pojedynku odwiecznych rywali. Kto okaże się zwycięzcą derbów Krakowa? Już 7 listopada w ramach 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy czekają nas derby Krakowa. Przy ulicy Reymonta Wisła podejmie Cracovię. Ostatnie derby nie wskazały zwycięzcy. Jak będzie tym razem? Jak aktualna forma obu klubów przełożyła się na kursy i zakłady bukmacherskie? Wisła Kraków - CracoviaTyp: Cracovia/remis i poniżej 2,5 bramki - - - Zakład do postawienia bez ryzyka 1300 STAWIAM w Dyscyplina sportowa: piłka nożnaKategoria: PKO BP Ekstraklasa, 14. kolejkaData i godzina: godz. 20:00 Krakowskie drużyny od kilku lat mierzą się z wieloma problemami, co odzwierciedlają ich pozycje w tabeli. Przed 14. kolejką Ekstraklasy Cracovia zajmuje 8. lokatę, a Wisła plasuje się na 14. miejscu. Druga z wymienionych drużyn wpadła w ostatnim czasie w spory dołek w lidze i na ostatnie 7 meczów udało im się zwyciężyć tylko raz, 1:0 z Górnikiem Zabrze. Pozostałe zwycięstwa Wisły w tym sezonie to sam jego początek, gdy wygrali 3:0 ze słabym Zagłębiem, pokonali beniaminka z Łęcznej 3:1 i wykorzystali tragiczną sytuację Legii Warszawa, wygrywając 1:0. Biała Gwiazda, pomijając jedno zwycięstwo z Górnikiem Zabrze miesiąc temu, nie potrafi wygrać w Ekstraklasie od sierpnia! Cracovia pod tym względem radzi sobie o wiele lepiej. Po fatalnym początku sezonu, gdy zremisowali z Łęczną i przegrali trzy razy pod rząd, zdaje się, że powoli wracają na dobre tory. Niepokoić mogą jedynie ostatnie dwa spotkania – remis z Zagłębiem Lubin i porażka z Radomiakiem Radom. Jak wszyscy jednak wiemy, derby to derby i tutaj może się zdarzyć dosłownie wszystko. Jak to przełoży się na boiskowe wydarzenia i typy bukmacherskie? Można się na przykład przyjrzeć ofercie na żółte kartki. W ostatnich 5 meczach pomiędzy krakowskimi drużynami za każdym razem mieliśmy przynajmniej pięć kar indywidualnych. Niestety, oferta ta w momencie powstawania tego tekstu nie jest jeszcze dostępna, ale warto mieć to na uwadze (oferta prawdopodobnie pojawi się w STS i forBET). My skupimy się na tym, jak wyglądały bramkowo ostatnie derbowe spotkania pomiędzy tymi drużynami. Otóż w ostatnich czterech meczach Wisły z Cracovią, za każdym razem padało mniej niż 3 gole. Sam zakład bukmacherski na under 2,5 to już całkiem fajny kurs oscylujący u różnych buków w granicach My jednak weźmiemy pod uwagę również fakt, że w ostatnich dwóch pojedynkach krakowskich drużyn padał remis (a historycznie zdarzyło się to 11 razy na 34 mecze) oraz fakt, że Wisła jest w wyraźnym dołku. Naszą selekcją na spotkanie Wisła – Cracovia jest Cracovia/remis i poniżej 2,5 bramki po kursie Nieco bezpieczniejsza opcja to ten sam zakład, ale z linią 3,5 po kursie w Superbet Zakłady Bukmacherskie. Pamiętajcie, że u tego bukmachera możecie zdobyć dodatkowe środki na kupony online. Jak te zdobyć? Wystarczy, że podczas rejestracji aktywujecie nasz kod LEGALSPORT - hasło działa zarówno w Superbet, jak i w forBET i STS. Do zdobycia są następujące benefity: Bonus od Superbet na mecz Wisła - Cracovia Superbet Zakłady Bukmacherskie Zakład bez ryzyka 1300 zł (cashback) Bonus 200 zł za wpłatę (100% od depozytu) Freebet 34 zł od depozytu 1534 zł SuperBet kod promo: LEGALSPORT Bonusy na Ekstraklasę STS Zakłady Bukmacherskie Bonusy od 3. depozytów 1500 zł Bonusy bez ryzyka 100 zł Bonusy za zadania 60 zł 1660 zł Bonus na start STS kod promo: LEGALSPORT forBET Zakłady Bukmacherskie bonus 100% od wpłaty 2080 zł zakład bez ryzyka na start 1200 zł bonus od depozytu 30 zł 30 dni gry bez podatku 3310 zł forBET kod promo: LEGALSPORT FAQ: pytania o zakłady i kursy na mecz Wisła - Cracovia 1️⃣ Kto wygra derby Krakowa? Oczywiście lepsza drużyna. My po cichu liczymy na podział punktów między dwoma ekipami. Więcej info powyżej. 2️⃣ Gdzie najlepiej obstawiać ten mecz? Jeśli chciałbyś obstawiać selekcję, którą przygotowaliśmy na to spotkanie, zerknij na ofertę Superbet. Więcej dowiesz się z powyższej analizy. . 402 247 741 248 645 178 46 635

kto dojdzie do wisły kraków